Przejdź do treści
    Rodzina i relacje

    Różnice libido w związku. Co robić, gdy jedna osoba chce seksu częściej?

    22 września 2026 · Mgr Karolina Zawrotniak

    Para siedząca na kanapie w salonie, zwrócona ku sobie podczas rozmowy.

    Różna ochota na seks nie oznacza sama w sobie, że związek jest nieudany albo że jedno z Was ma zaburzenie. Warto przyjrzeć się temu, jak ta różnica wpływa na każde z Was. Czy potraficie o niej rozmawiać? Czy odmowa jest respektowana? Czy pojawia się cierpienie, z którym trudno sobie poradzić? Stanowisko Europejskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej zaleca rozpatrywanie różnic pożądania w kontekście pary, zamiast automatycznego uznawania osoby z mniejszą ochotą za wymagającą leczenia [1].

    Ten artykuł ma charakter psychoedukacyjny. Nie pozwala ustalić przyczyny trudności ani zastąpić indywidualnej konsultacji.

    Czy istnieje właściwa częstotliwość seksu?

    Nie ma jednej liczby zbliżeń, do której powinna dążyć każda para. Częstotliwość, która odpowiada obojgu, może być inna niż u znajomych czy kilka lat wcześniej w Waszej relacji. Sama liczba nie mówi też, czy seks jest chciany i satysfakcjonujący [2].

    Zamiast rozstrzygać, kto chce „za dużo” lub „za mało”, spróbujcie nazwać, co konkretnie jest trudne. Przykładowo: „Brakuje mi tego, żebyś czasem to Ty inicjował bliskość” oznacza coś innego niż „Chciałabym częściej uprawiać seks”. Tak samo „Nie chcę seksu wieczorem, kiedy zasypiam” nie znaczy tego samego co „Nie chcę tej formy dotyku”.

    Nie zakładajcie z góry, która osoba ma większą ochotę, na podstawie płci. Punktem wyjścia są doświadczenia każdej osoby, a nie gotowy scenariusz tego, jak para powinna funkcjonować.

    Czy ochota zawsze musi pojawić się sama?

    Czasem ochota na seks pojawia się przed kontaktem z drugą osobą. Innym razem rozwija się dopiero w odpowiedzi na przyjemną, chcianą bliskość. Ten drugi przebieg określa się jako pożądanie responsywne. Nie każdy brak spontanicznej ochoty oznacza więc brak możliwości odczuwania pożądania [3].

    Nie jest to jednak zalecenie, żeby zaczynać seks mimo niechęci. „Mam ochotę na pocałunki i zobaczę, jak się z tym czuję” różni się od „Zgodzę się, żeby nie było pretensji”. Zgoda na jedną aktywność nie zobowiązuje do kolejnej; można też zmienić zdanie w trakcie. Brak sprzeciwu nie wystarcza, by uznać kontakt za dobrowolny [4].

    Gdy rozmowa o seksie staje się kolejną kłótnią

    Wyobraźcie sobie taką sytuację: jedna osoba proponuje zbliżenie, druga odmawia. Pada „Już w ogóle mnie nie chcesz”, a w odpowiedzi „Tobie chodzi tylko o jedno”. Następnego wieczoru pierwsza osoba nie próbuje, żeby znowu nie usłyszeć odmowy. Druga nie przytula się, bo obawia się, że zostanie to odebrane jako zaproszenie do seksu.

    To przykład, nie opis każdej pary. W takiej rozmowie ginie jednak informacja o tym, co każda osoba rzeczywiście przeżywa. Zostają przypisane intencje: „nie zależy Ci” albo „chcesz mnie zmusić”. Jeśli rozpoznajecie podobny przebieg także przy innych tematach, przeczytajcie artykuł o powracających kłótniach w związku.

    Jak zacząć rozmowę o różnych potrzebach?

    Poniższe zdania są propozycjami do dostosowania do Waszej sytuacji, a nie ćwiczeniem, które ma doprowadzić do seksu. Możecie umówić rozmowę na moment, w którym nikt właśnie nie proponuje zbliżenia i nie musi podejmować decyzji o kontakcie.

    Opisz swoje doświadczenie zamiast oceniać drugą osobę

    Zamiast „Nigdy nie masz ochoty” można powiedzieć: „Tęsknię za naszym życiem seksualnym. Chcę zrozumieć, jak Ty teraz je przeżywasz”. Osoba odczuwająca presję może zacząć od: „Chcę móc się do Ciebie przytulić, nie podejmując od razu decyzji o seksie”.

    W rozmowie przydatne mogą być pytania:

    • Które formy dotyku są dla Ciebie obecnie przyjemne, a których nie chcesz?
    • Jak rozpoznajesz u siebie ochotę na seks?
    • Co chciałabyś lub chciałbyś, żebym rozumiał po Twojej odmowie?
    • Czy jest coś, o czym trudno Ci powiedzieć, bo boisz się mojej reakcji?

    Nie trzeba odpowiedzieć na wszystko podczas jednego wieczoru. Można też powiedzieć: „Jeszcze nie umiem tego nazwać”.

    Ustalcie, co oznacza propozycja bliskości

    „Chcesz poleżeć razem przez chwilę? Pytam tylko o przytulenie” jest bardziej jednoznaczne niż sprawdzanie, dokąd doprowadzi dotyk. Podobnie odpowiedź „Dzisiaj nie chcę seksu” nie jest obietnicą na jutro. Jeśli oboje chcecie zaplanować czas razem, ustalcie, czy mówicie o rozmowie, czułości, czy o możliwości kontaktu seksualnego. Żadne ustalenie nie odbiera prawa do odmowy [4].

    Badanie Vowels i Mark opisywało różne sposoby reagowania na rozbieżne potrzeby, w tym rozmowę i wspólne aktywności. Miało charakter obserwacyjny: nie dowodzi, że jeden sposób rozwiąże trudność każdej pary [5]. Dlatego warto wrócić do własnych ustaleń i sprawdzić, czy są pomocne dla obojga, zamiast rozliczać się z ich „wykonania”.

    Co poza relacją może wpływać na libido?

    Na ochotę na seks mogą wpływać stres, depresja, zmiany związane z ciążą lub menopauzą, niektóre choroby i leki. Znaczenie mogą mieć również trudności seksualne, takie jak suchość pochwy czy problemy z erekcją. Jeśli spadek libido Cię niepokoi albo podejrzewasz związek z lekiem lub antykoncepcją hormonalną, porozmawiaj z lekarzem; nie odstawiaj leczenia samodzielnie [6].

    Na konsultację możesz przynieść krótką notatkę: kiedy zauważasz zmianę, czy dotyczy wszystkich sytuacji, czy występuje ból i jakie leki przyjmujesz. Nie musisz samodzielnie rozstrzygać, czy przyczyna jest „psychiczna”, czy „fizyczna”.

    Konsultacja seksuologiczna czy terapia par?

    Kiedy głównym tematem jest Wasze życie seksualne

    Konsultacja seksuologiczna par jest spotkaniem, na które przychodzicie razem. Może być punktem wyjścia, kiedy chcecie omówić różnice potrzeb, brak seksu albo napięcie wokół inicjowania i odmawiania. Nie musicie wcześniej uzgodnić jednej wersji problemu.

    Kiedy chcesz zacząć samodzielnie

    Na indywidualnej konsultacji seksuologicznej możesz porozmawiać o własnym pożądaniu, granicach lub trudnościach. Nie potrzebujesz obecności partnera czy partnerki. Takie spotkanie nie służy diagnozowaniu nieobecnej osoby ani przygotowaniu sposobu na przekonanie jej do seksu.

    Kiedy seks jest jednym z wielu trudnych tematów

    Jeżeli wracają także konflikty o codzienne sprawy, utrata zaufania lub oddalenie, punktem wyjścia może być terapia par. O przebiegu konsultacji przeczytacie w artykule Jak wygląda terapia par? Pierwsza wizyta krok po kroku.

    W Oddechu konsultacje seksuologiczne prowadzi Karolina Zawrotniak, psycholog, seksuolog i psychotraumatolog. To konsultacja psychologiczna, bez badania fizykalnego i przepisywania leków. Jeśli potrzebna jest ocena lekarska, rozmowa z psychologiem jej nie zastępuje. Szczegóły spotkań i aktualny cennik znajdziecie na podstronach usług.

    Gdy odmowa wywołuje strach

    Jeśli obawiasz się gróźb, przemocy lub konsekwencji odmowy, nie traktuj tego jak zadania polegającego na lepszym uzgodnieniu potrzeb. W takiej sytuacji zacznij od indywidualnego kontaktu z osobą udzielającą pomocy w przemocy domowej, zamiast podejmować wspólne ćwiczenia z tego artykułu.

    W Polsce możesz zadzwonić do Niebieskiej Linii: 800 120 002, bezpłatnie, całodobowo. Przy bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia dzwoń pod 112. Informacje o pomocy: Niebieska Linia.

    Źródła

    Chcesz porozmawiać?

    Skontaktuj się z gabinetem Oddech, aby umówić wizytę.

    Umów wizytę

    Przeczytaj również